#Spokój i siła Sierry…#

Posted on Posted in TM blog

Dwa tygodnie w Sierra Nevada minęły jak “z bicza strzelił” i już tylko kilka dni dzieli mnie od zakończenia “obozu na wysokościach”.
Za każdym razem kiedy mam okazję spędzić tutaj trochę czasu odnajduję tu spokój wewnętrzny i nabieram sił, nie tylko tych fizycznych ale przede wszystkim mentalnych…
Czuję że praca, którą tutaj wykonałem  wyjdzie mi na dobre podczas kolejnego wyścigowego bloku, w którego skład wchodzą ardeńskie klasyki i jubileuszowe Giro d’Italia.
Może to i dziwne, ale im dłużej jestem zawodowcem tym więcej przyjemności czerpie  z jazdy na rowerze i z trybu życia który prowadzę… oczywiscie nie samym rowerem człowiek żyje 😉 od ponad czterech lat mieszkam w Granadzie, którą jestem zafascynowany. W Andaluzji odnalazłem “swoje drugie ja” słońce, fiesta, i całe mnóstwo uśmiechniętych, wyluzowanych ludzi!

🌄🚲🚲🚲🚲💃✌👌💪👍🎉🍻❤🌞

ŻYĆ, NIE UMIERAĆ!!!

#Direzione Milano#

Posted on Posted in TM blog

To był naprawdę dobry tydzień. Cali i zdrowi kończymy dzisiaj naszą przygodę z Tirreno Adriatico, podążając wschodnim wybrzeżem Italii w stronę Mediolanu. Już w najbliższą  sobotę przyjdzie się nam zmierzyć z tak zwaną “Primaverą” czyli “Wiosennymi Mistrzostwami Świata”

Ostatnie siedem dni nie należało do najłatwiejszych, ale cieszę się ze swojej dyspozycji i z dobrze wykonanej pracy na rzecz mojej ekipy, co owocuje miejscem w składzie na kolejny topowy wyścig kalendarza WT!

Milano Sanremo to najdłuższy klasyk w całym kolarskim kalendarzu, ale mam nadzieję że stanę na wysokości zadania i po raz  kolejny potwierdzę swoją przydatność na rzecz  naszych liderów! Ambicje w ekipie są dosyć duże po zeszłorocznym podium Jurgena.

Na pewno będziemy walczyć i jak zawsze damy z siebie 110%!!!

Trzymajcie kciuki!!!

Pzdr TM ✊✌👊